Krzysztof Detyna, Lot pustaka, recenzja

Krzysztof Detyna, Lot pustaka, recenzja

Autor: Krzysztof Detyna
Tytuł: Lot pustaka
Wydawnictwo: Wydawnictwo HM
Rok wydania: 2022
Ilość stron: 273
Moja ocena 10/10

Żyjąc w naszym kraju już ponad trzy dekady, doszedłem do wniosku, że nic tak nie charakteryzuje nas Polaków, jak gościnność, poczucie humoru, skłonność do sąsiedzkich swarów i niechęć do polityków. Niezależnie, czy zasiadają oni w Parlamencie na ul. Wiejskiej, czy urzędzie w małej kilkunastotysięcznej gminie, trudno jest nam powiedzieć choć jedno dobre słowo na ich temat. A gdyby tak, przyszło nam poznać przedstawiciela władzy, który odzwierciedlałby nasze cechy narodowe, a do tego poprzez swoje maniery i poczucie humoru byłby w stanie zaskarbić sobie nasze serca… Takiego właśnie bohatera stworzył Krzysztof Detyna, w swej debiutanckiej powieści „Lot pustaka”.

Krzysztof Detyna to pochodzący z województwa małopolskiego pisarz, kompozytor muzyki do gry Terminator – Resistance oraz twórca satyrycznego bloga Krzysiek vs Siły of Darkness.

Fabuła Książki

Powieść „Lot pustaka” skupia się wokół znanego lokalnego samorządowca z małej gminy Pędzle pana Wiesława Pigwy. Na skutek zaskakujących i przezabawnych zwrotów wydarzeń, traci on życie, a jego dusza przenosi się w Zaświaty. Wbrew naszym wyobrażeniom, piekło, niebo czy czyściec nie istnieją, a wszystkie dusze trafiają w jedno i to samo miejsce. W nowym miejscu przyjdzie mu poznać wiele osobistości, które zapisały się trwale w historii świata, jak chociażby: król Sparty Leonidas, Juliusz Cezar, Winston Churchill, Napoleon Bonaparte czy Joanna d’Arc. Ponadto będzie musiał zmierzyć się z największym kryzysem, jaki nawiedzi Zaświaty oraz uratować Ziemię przed zagładą.


Powieść Krzysztofa Detyny zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Nie pamiętam, kiedy ostatnio miałem okazję, przeczytać powieść w równie wielkim stopniu przepełnioną humorem i pozytywną energią. Mimo że główny bohater książki – Wiesław Pigwa – jest w gruncie rzeczy postacią negatywną i jako wójta, czy prezydenta nie chciałbym go mieć u steru władzy, to jednak autor ukazał go w taki sposób, iż wprost nie da się go nie polubić. Co zaskakujące Wiesław Pigwa łączy w sobie cechy wybitnego stratega wojskowego, dyplomaty, mistrza gier politycznych, ekonomisty, znawcy mody oraz wiejskiego instruktora podrywu. Mój ulubiony cytat związany z jego osobą dotyczy udzielania pewnemu młokosowi porad, jak poderwać dziewczynę - „no to słuchaj, podchodzisz do dziewczyny i mówisz tak: Mam nadzieję, że spakowałaś gumiaki, bo zaraz obleje cię potok miłości. Zapamiętałeś? No! To teraz idź zagadać”(s. 71).

Akcja powieści skupiona jest wokół jednego wątku i prowadzona jest bardzo szybko, jednak nie sprawia to, iż można się pogubić. Każdy z bohaterów ma unikalną i barwną osobowość, która za każdym razem dodaje coś od siebie, ubarwiając całą historię. Książka w pewnym stopniu odwołuje się do naszej polskiej rzeczywistości, a szczególnie tego, co dzieje się w polityce od blisko 30 lat.

Podsumowanie

Debiutancka powieść Krzysztofa Detyny „Lot pustaka” to brawurowe połączenie powieści fantasy i komedii okraszona dużą ilością polityki. Polecam ją wszystkim fanom literatury i życzę wam, by czytanie jej przyniosło wam równie wiele frajdy jak mi.

Maks Dieter, Strażnik Piekła, recenzja

 

Maks Dieter, Strażnik Piekła, recenzja

Autor: Maks Dieter
Tytuł: Strażnik Piekła
Wydawnictwo: Self-publishing
Rok wydania: 2022
Ilość stron: 444
Moja ocena 11/10

Lata 90. to bardzo burzliwy okres w historii naszego kraju. Wówczas to Polska przechodziła transformację ustrojową, w każdym sklepie zaczęły się pojawiać zagraniczne produkty, a w telewizji zagościły pierwsze anime. Czasy te dla wielu współczesnych trzydziestolatków, jawią się jako okres zabaw na podwórku, chodzenia na wagary i zastanawiania się jak to by było mieć w domu komputer. Szansę powrotu do ostatnich lat XX wieku daje najnowsza powieść Maksa Dietera „Strażnik Piekła”, która ukazała się w kwietniu 2022 r.

Fabuła książki

Historia ukazana na kartach „Strażnika Piekła” skupia się wokół czterech uczniów szkoły podstawowej – Maćka, Tyki, Porkiego i Ślepego – którzy cieszą się wakacyjnym odpoczynkiem. Każdy ciepły letni dzień wykorzystują na kąpiele w jeziorze, jeżdżą na rowerach i ukradkiem, w zbudowanej przez siebie bazie palą papierosy i smakują kolorowe wina. Pewnego dnia Porki wpada na pomysł zorganizowania wielkiego "czelendżu" mającego udowodnić kto z paczki jest mężczyzną, a kto pipą. Udają się do małej leśnej chaty, zamieszkanej przez Starego Dziada, o którym krążą przerażające legendy. Zadanie to stanowi początek najstraszliwszego koszmaru, który wpłynie na ich życie oraz całą lokalną społeczność.



Najnowsza książka Maksa Dietera „Strażnik Piekła” to połączenie powieści przygodowej i horroru. Można tu znaleźć pewne elementy związane z takimi klasykami literatury grozy jak „To” Stephena Kinga i „Upiorna Opowieść” Petera Strauba. Akcja skupia się wokół tajemnicy, jaką skrywa samotna chatka, ukryta w lesie Kałużnik, nieopodal obozu koncentracyjnego Gross-Rosen. Nie brak tu również wątków związanych z dorastaniem i codziennymi problemami nastolatków w małej miejscowości na Śląsku. Styl jest lekki, a akcja prowadzona nieśpiesznie. Mamy tu liczne przerwy związane z troskami głównych bohaterów, spośród których każdy wnosi coś szczególnego i unikatowego do całej historii. Autor zadał sobie wiele trudu, aby ukazać czytelnikowi, unikalny klimat lat 90., przez co od samego początku miałem wrażenie, jakby ta historia działa się tuż obok mnie. Bardzo podobał mi się finał i zakończenie całej historii, do tego stopnia, że nie omieszkałem napisać do autora zaraz po skończeniu lektury.

Podsumowanie

„Strażnik Piekła” autorstwa Maksa Dietera to znakomite połączenie powieści przygodowej, horroru i prawdziwych wydarzeń z okresu II wojny światowej. Książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie i szczerze chciałbym ją polecić wszystkim miłośnikom książek.

Lesław Chowaniec, Baszta, opinia

 

Lesław Chowaniec, Baszta, opinia

Autor: Lesław Chowaniec
Tytuł: Baszta
Cykl: Cesarz Umysłów, tom I
Wydawnictwo: Self-publishing
Rok wydania: 2022
Ilość stron: 346
Moja ocena 8/10

Każdy nastolatek zaczytujący się w książkach z cyklu „Władca Pierścieni”, „Koło Czasu” czy „Czarnoksiężniku z Archipelagu” marzy, by któregoś dnia przenieść się do krainy wymyślonej przez swojego ulubionego pisarza i latać na grzbiecie smoka, strzelać z elfami z łuku, słuchać w karczmie krasnoludzkich opowieści, czy zwiedzać ruiny miast czarodziejów. Możliwość przeżycia takiej niezwykłej magicznej przygody daje książka Lesława Chowańca „Baszta”.
Lesław Chowaniec to nauczyciel matematyki z Białki Tatrzańskiej (woj. Małopolskie). Jego debiutancka powieść fantasy miała premierę w tym roku podczas Festiwalu Grozy i Fantastyki w Łodzi (6-8 maja 2022 r.).

Fabuła książki

Historia stworzona przez Lesława Chowańca skupia się wokół odwiecznej walki dobra ze złem, w której trakcie wiele sekretów i tajemnic po setkach lat zostanie ujawnionych. Zło pod postacią krwiożerczych wampirów i przebiegłych zmiennokształtnych atakuje twierdzę krasnoludów. Na pomoc sojusznikom wyrusza oddział z Tera’Dan pod dowództwem rycerza Nasturiona. Szybko okazuje się, że atak na krasnoludy to zaledwie pierwszy krok w realizacji straszliwego planu uknutego przez odwiecznego wroga ludzkości.


Świat Vundagory ukazany w „Baszcie” jest niezwykle barwny i pełny przeróżnych bohaterów. Mamy tu m.in. rycerzy, barbarzyńców, elfy, czarodziejów, smoki, krasnoludy, zmiennokształtnych, duchy i wampiry.
Wraz z kolejnymi rozdziałami, czytelnik odbędzie podróż po mrocznych kniejach puszcz, nawiedzanych przez zjawy bagnach, zagłębi się w mroczne korytarze krasnoludzkich kopalń i odbędzie niebezpieczną podróż przez morze pełne potworów. Książka napisana jest w sposób lekki, akcja rozwija się bardzo szybko. Wśród bohaterów występuje wyraźny podział na tych dobrych i złych. Szkoda, że autor nie zdecydował się stworzyć więcej wieloznacznych postaci, na podstawie których można by wprowadzić dodatkowe wątki.

Na wyróżnienie zasługuje piękna, mroczna okładka projektu Łukasza Białka (OliWolumin.pl)

Podsumowanie

Książka Lesława Chowańca „Baszta” to znakomita pozycja czytelnicza dla młodszych czytelników, którzy fascynują się fantastyką. Osobiście polecam ją wszystkim fanom tego gatunku.