Posty

E. Raj, Uczeń Nekromanty, t. 1, recenzja

Obraz
Skończyłem właśnie czytać książkę E. Raj Uczeń Nekromanty. Tom 1: Plaga. Jest godzina 3:27 w nocy, a ja nie planuję jeszcze iść spać, dopóki nie wystukam na klawiaturze, co myślę o tym czytadle. Kupiłem ją niedawno w jednej z wiodących księgarń, a podkusiła mnie do tego, po pierwsze okładka – surowa w swych kolorach i mroczna, gdy przyjrzeć się znajdującemu się na niej zombie. Zarówno projekt okładki, jak i mapy znajdujące się na jej odwrocie wykonała pisarka. Po drugie opis znajdujący się z tyłu książki, a który pozwolę sobie tu przytoczyć: „Każdy akt, z którego rodzi się nekromanta, musi być z definicji aktem nieprawości, aktem gwałtu i zepsucia. Pan Ciemności nie daje swojej mocy pierwszemu lepszemu przybłędzie, któremu roją się marzenia o mocy nad życiem i śmiercią...” Nie chwaląc się miałem okazję przeczytać sporo książek z gatunku fantasy i dotychczas temat nekromantów i stosowanej przez nich magii był bardzo rzadko poruszany, a wręcz nieobecny na kartach powieści. W swojej książc…

Jay Anson, Amityville Horror, recenzja

Obraz
Od czasu napisania ostatniej recenzji minęło zaledwie kilka dni. Nie tracąc czasu sięgnąłem z półki po kolejną książę, która cierpliwie oczekiwała, aż poświecę jej swój czas. Padło na książkę z gatunku literatury grozy – Amityville Horror autorstwa Jay’a Anson’a. O książce dowiedziałem się niedawno za pośrednictwem grupy na facebook’u HORROR W LITERATURZE. Zainteresowała mnie recenzja przygotowana przez Pana Michała. Co do samej opowieści okazuje się, że Amitiville Horror można śmiało określić, jako jeden z najbardziej znanych i cenionych horrorów na świecie. Opowieść ta stała się inspiracją dla wielu pisarzy oraz filmowców. W przypadku tych ostatnich na przestrzeni ostatnich 50 lat powstało kilka ekranizacji, jak również sequeli tej historii. Ostatni pochodzi z 2005 roku, a główne role w nim zagrali Ryan Reynolds i Melissa Georges. Na kartach liczącej 265 stron książki wydanej przez wydawnictwo Vesper poznajemy historię pięcioosobowej rodziny Lutzów, którzy odnajdują dom swoich marz…

Christopher Ruocchio, Imperium Ciszy, recenzja

Obraz
Minęło sporo czasu od mojej ostatniej recenzji. Wrzesień i początek października wypełniły mi praca oraz obowiązki ogrodniczo-sadownicze. Swój wolny czas poświęciłem czytaniu debiutanckiej powieści amerykańskiego pisarza Christophera Ruocchio Imperium Ciszy. Jest to pierwszy tom cyklu Pożeracz Słońc. Książka liczy 724 strony, podzielona została na 77 rozdziałów, na jej końcu znajduje się indeks postaci oraz informacje dotyczące rodzin i planet, których historię poznać można na kartach powieści. Na pierwszych kartach powieści Ruocchio czytelnik doznaje dużego szoku. Otóż główny bohater Hadrian Marlowe wita się z nim siedząc w celi więziennej, gdzie w oczekiwaniu na egzekucję postanawia spisać historię swego życia. Nie dowiadujemy się bezpośrednio, co stało się powodem jego uwięzienia, lecz w miarę zagłębiania się w fabułę dzieła przekonujemy się, iż w przeszłości dokonał wspaniałych czynów, jak i dopuścił się przerażających zbrodni, za które otrzymał przydomek „Pożeracza słońc” - „Na…

Kiryła Yeskova, Ostatni władca pierścienia, recenzja

Obraz
Ostatnie dni sierpnia i początek kolejnego miesiąca spędziłem na czytaniu książki Kirył'a Yeskov'a Ostatni władca pierścienia. Muszę przyznać, że wywołała u mnie niemały zawrót głowy. Szukając o niej informacji w internecie można zetknąć się z ciekawymi faktami na jej temat. W tym nawet o posądzeniu o plagiat książek Tolkiena. Nie zrażając się tymi newsami postanowiłem sięgnąć po dzieło rosyjskiego pisarza. Książka została podzielona na cztery części pt.: Biada zwyciężonym, Król i władca, Umbarski Gambit, Okup za Cień. Dzieło ukazało się nakładem Oficyny Wydawniczej 3.49. W książce Yeskov'a zgodnie z informacją zawartą na okładce poznajemy historię wojny o pierścień oczyma żołnierzy armii Saurona, są nimi: orokuen Haladdina, który zajmuje się medycyną, jego towarzysz ork Cerlega oraz gondorski arystokrata Tangorn. Wszyscy oni na skutek przegranej przez Mordor wojny zostają wplątani w niezwykle niebezpieczną misje, której celem jest uchronienie Śródziemia przed eksterminac…

Graham Masterton, Noc Gargulców, recenzja

Obraz
Po dłuższej przerwie od literatury grozy postanowiłem dziś przybliżyć kolejną z powieści „króla horroru” Graham’a Masterton’aNoc Gargulców. Powieśćukazała się w 2010 roku nakładem wydawnictwaREBIS. Jest to kontynuacja książki Bazyliszek, która ukazała się rok wcześniej. Autor obu historii jest znakomicie znany i ceniony przez polskich fanów horrorów. Zasłużył sobie na uznanie m.in. takim powieściamijak Manitou, Ciało i Krew, Wojownicy Nocy czy Dziecko Ciemności, której akcja rozgrywa się w całościw Polsce okresu transformacji ustrojowej. Najbardziej charakterystyczną cechą stylu autora jest wprowadzanie do treści książek wątków erotycznych, które obok łączeniaelementówmitologicznych z faktamihistorycznymi przez lata stały się jego znakiem rozpoznawczym.
W książce Noc Gargulców

Mike Carey, Mój własny diabeł, recenzja

Obraz
Dziś chciałbym podjąć się recenzji kolejnej książki z gatunku fantastyki młodzieżowej. Tym razem będzie to Mój własny diabeł autorstwa doświadczonego brytyjskiego pisarza Mike'aCatey'a, a dokładniej pierwszy tom cyklu przygód Feliksa Castora. Powieść ukazała się w Polsce w 2008 roku, a odpowiedzialne za publikacje jest wydawnictwo MAG. Powieść liczy nieco ponad 400 stron.
Za pośrednictwem Carey'a poznajemy historię Feliksa Castora – człowieka zarabiającego na życie poprzez odprawianie egzorcyzmów. Główny bohater zajmuje się również pracą detektywistyczną, do czego bardzo przydaje mu się umiejętność komunikowania się ze zmarłymi i innymi nadprzyrodzonymi stworzeniami. Z pierwszych kart opowieści dowiadujemy się, iż Feliks boryka się z problemami finansowymi. Zmusza go to do podjęcia się zadania przepędzenia pewnego dokuczliwego ducha z gmachu brytyjskiego muzeum. Sprawa wydaje się na pozór prosta do rozwiązania, nic tylko wykonać swoje zadanie i zgarnąć honorarium. W rzeczyw…

Naomi Novik, Smok Jego Królewskiej Mości, recenzja

Obraz
Dziś postanowiłem przybliżyć wszystkim fanom fantasy książkę Naomi Novik Smok Jego Królewskiej Mości, jest to pierwszy tom cyklu Temeraire. Dzieło zostało wydane w 2007 roku przez wydawnictwo Rebis. Autorka powieści jest Amerykanką o polskich korzeniach, a Smok Jego Królewskiej Mości stanowił Jej debiut literacki. Dzieło zostało ciepło przyjęte przez recenzentów i fanów, co poskutkowało m. in. nominowaniem go w tym samym roku do nagrody Hugo w kategorii najlepsza powieść.
Akcja historii rozgrywa się w Europie na początku XIX wieku. „Stary Świat” pustoszą wojny napoleońskie, z których Francja pod dowództwem cesarza wychodzi zwycięsko. Na drodze stoi jej jedynie Wielka Brytania ze swoją marynarką morską i korpusem powietrznym, w którego skład wchodzą zastępy smoków dosiadane przez żołnierzy i ekipy wspierające. W świecie wykreowanym przez Novik rozumne jaszczury od zawsze towarzyszyły ludzkości jako broń i wierzchowce. Wykorzystywano je zarówno w czasach Imperium Rzymskiego oraz we wszy…