Autor: Dawid Przybysz
Tytuł: Thomas staje się wilkiem
Wydawnictwo: Self-publishing
Rok wydania: 2024
Liczba stron: 240
moja ocena: 10/10
„Thomas staje się wilkiem” to wciągająca opowieść o chłopcu,
który dzięki nowoczesnej technologii może przenieść się do umysłu zwierzęcia.
Książka ta angażuje czytelnika od pierwszej strony, skłaniając do głębokich
przemyśleń i refleksji nad otaczającym nas światem.
Dawid Przybysz serwuje czytelnikom historię
szesnastoletniego Thomasa, którego życie na pierwszy rzut oka nie różni się od
życia jego rówieśników. Chłopak uczęszcza do szkoły, stara się wywiązywać z
domowych obowiązków i marzy o własnym komputerze, aby nie odstawać od kolegów.
Bardzo dokucza mu samotność, za którą wini swojego ojca alkoholika. Wstydzi się
otworzyć na innych ludzi i zaprosić kogoś do domu, obawiając się, że odkryją
smutną prawdę o jego rodzinie. „Thomas staje się wilkiem” to wciągająca opowieść
o chłopcu, który dzięki nowoczesnej technologii może przenieść się do umysłu
zwierzęcia. Chłopak postanawia wydać wszystkie swoje oszczędności na upragniony
gadżet. Pewnego dnia natrafia w Internecie na reklamę urządzenia, które pozwala
przenieść świadomość użytkownika do umysłu zwierzęcia, dając mu kontrolę nad
jego zachowaniem.
Sięgając po lekturę „Thomas staje się wilkiem”, nie
spodziewałem się, że wywrze na mnie tak duże wrażenie. Na okładce widnieje
oznaczenie 11+, a ja swoje jedenaste urodziny miałem ćwierć wieku temu. Moje
zaskoczenie było tym większe, gdy już pierwszego dnia przeczytałem jedną
trzecią książki. To, co przykuło moją uwagę, to umiejętne budowanie napięcia
oraz stopniowe odkrywanie tajemnic związanych z życiem Thomasa i jego rodziny.
Ojciec chłopaka pracuje zęby mieć na alkohol lub wręcz pracuje za butelkę, stosuje
przemoc fizyczną i psychiczną. Na początku przejmowanie władzy nad umysłami
domowych pupili wydaje się zabawne, jednak prawdziwa ekscytacja przychodzi z
kontrolą nad dzikimi drapieżnikami, co prowadzi do tragicznych konsekwencji.
„Thomas staje się wilkiem” to książka, która łamie bariery
międzypokoleniowe. Napisana jest lekkim i przyjemnym stylem, a także
atrakcyjnie wydana (brzegi kartek są barwione). Uważam, że to idealna lektura
dla młodzieży, osób, które zaczynają swoją przygodę z literaturą, lub tych,
którzy chcą „przewietrzyć umysł” i przeczytać coś odprężającego. Serdecznie
dziękuję Autorowi za możliwość poznania tej historii oraz za egzemplarz do
recenzji. Polecam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz