Jakub Lisicki, Anamene i inne opowiadania, recenzja

 

Jakub Lisicki, Anamene i inne opowiadania, recenzja

Autor: Jakub Lisicki
Tytuł: Anamene i inne opowiadania
Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza
Data wydania: 2022
Liczba stron: 132
Moja ocena: 7/10
 
„Anamene i inne opowiadania” Jakuba Lisickiego to zbiór historii o zabarwieniu poetycko prozatorskim, w których trudno szukać typowej, prostej fabuły. Autor stawia przede wszystkim na klimat, poetycki język i oniryzm. W opowiadaniach pojawiają się problemy filozoficzne, nawiązania do mitów i legend, elementy grozy, fantasy oraz makabry.
Przyznam, że kilka pierwszych opowiadań było dla mnie dość trudnych w odbiorze. Czytając je, miałem wrażenie, jakbym się zgubił. Główni bohaterowie sprawiali wrażenie uwięzionych w pewnej pętli czasoprzestrzennej i przeżywających ciągle podobne wydarzenia. Powtarzalność była momentami tak duża, że zastanawiałem się nawet, czy nie jest to błąd druku i kilka stron nie zostało wydrukowanych potrójnie. Nie oznacza to jednak, że książka jest napisana źle. Wręcz przeciwnie. Jakub Lisicki bardzo sprawnie posługuje się językiem. Opisy są dopracowane, a autor ma własny styl. Problemem było dla mnie raczej odnalezienie się w samych historiach. Niekiedy gubiłem wątek do tego stopnia, że przestawałem być pewien, co właściwie czytam i dokąd dana opowieść zmierza i czy jest powiązana z poprzednimi. Warto również zaznaczyć, że niektóre opowiadania mają również dość makabryczną treść, dlatego nie jest to książka, którą można polecić każdemu czytelnikowi.
„Anamene i inne opowiadania” to przede wszystkim zbiór dla osób, które lubią poezję. Dla mnie lektura była momentami wymagająca i chaotyczna, ale jednocześnie doceniam język, którym posługuje się autor, oraz pomysł na połączenie mitologii, grozy, fantasy i filozoficznych tematów.
Myślę, że nie jest to lektura dla osób, które oczekują, że wszystko zostanie im podane wprost, a na końcu zostanie logicznie wyjaśnione.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz